Szukanie informacji o polskich użytkownikach Leiki po 1939 roku graniczy czasami z cudem, jest szukaniem przysłowiowej igły w stogu siana. Ale od czego ma się przyjaciół! Ostatnio prof. Jerzy Kochanowski zwrócił mi uwagę na wspomnienia Tadeusza Neumana z okresu II wojny światowej, inżyniera i przemysłowca, członka zasymilowanej rodziny Neumanów-Goldfederów. Podczas wojny ukrywał się po tzw. aryjskiej stronie. W 1943 roku był zmuszony sprzedać swoją Leikę, która na wojennym czarnym rynku była poszukiwana i wysoko (wy)ceniona. Poniżej przytoczę fragment wspomnień Neumana:

„Święta Wielkiej Nocy wypadały w roku 1943 bardzo późno, bo w końcu kwietnia – było już ciepło i pięknie w Podkowie. Ponieważ chciałem, ażeby Wacław Dąbrzalski, nasz dawny służący i człowiek bardzo nam oddany, przywiózł mi mój aparat fotograficzny Leica, który się u niego w przechowaniu znajdował, więc dałem mu znać, żeby przyjechał w drugi dzień świąt. Zależało mi na tym aparacie, bo potrzebowaliśmy pieniędzy, a młody Andrzej Gąsiewicz dowodził, że za Leicę płacą dość poważną sumę, bo około 12 tysięcy złotych.
Wacław uszczęśliwiony był, że mu po dłuższej przerwie podałem nasz nowy adres i że mu tym dałem nowy dowód zaufania. Przyjechał na obiad i przywiózł nam nie tylko Leicę, ale w prezencie butelkę czerwonego wina i tabliczkę czekolady Wedla przechowywaną przez niego jeszcze sprzed wojny. My z naszej strony ugościliśmy go bardzo serdecznie”.

Chcę przy tej okazji skorzystać z możliwości i zaapelować do czytelników o zgłaszanie kolejnych faktów i epizodów z tego mało znanego rozdziału funkcjonowania aparatu małoobrazkowego z Wetzlar w Polsce.

Cytat za: Tadeusz Neuman, Oficjalnie nie figuruję Pamiętnik 1939-1945, Warszawa: Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma 2021, s. 137 (wydanie internetowe).

Podcast #wielkahistoriamalegoaparatu jest dostępny / The podcast #wielkahistoriamalegoaparatu is available::
close

NEWSLETTER

Jeśli chce Pani/Pan być na bieżąco informowana/y o najnowszych odcinkach podcastu, proszę o zapisanie się na bezpłatny newsletter i dołączenie do innych subskrybentów.
Zapisując się na newsletter, akceptuje Pani/Pan zasady opisane w Polityce prywatności.

Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.