Tuż przed zakończeniem roku trafił do mnie najnowszy, 124 numer czasopisma „Vidom”, wydawanego przez stowarzyszenia „Leica Historica”. Zamieszczono w nim wiele ciekawych materiałów, jak wariacje na temat charakteru fotografii i fotografowania, sporą dawkę informacji technicznych i sprawozdania z posiedzeń organizacji. Nie zapomniano też o przypomnieniu zmarłych członków, przybliżeniu najnowszych publikacji poświęconych dziejom aparatu z Wetzlar. Warto krótko przedstawić niektóre z artykułów.

Wiosną i jesienią organizowane są w Wetzlar tradycyjnie posiedzenia stowarzyszenia. Niestety, nie mogłem uczestniczyć w spotkaniu jesiennym. W numerze znalazłem jednak obszerne sprawozdanie (Walter Michel). Po zakończeniu obrad organizowane są pobyty studyjne. Skutki pandemii były widoczne także w tym roku (zachowanie obostrzeń pademicznych). Jesienna podróż zawiodła członków Leica Historia do jednego z regionów w Niemczech, Harzu (w planie w 2023 roku jest Monachium) (Michel Specklin). Ważną inicjatywą jest uporządkowanie archiwum pisma i udostępnienie go członkom (redakcja). Stało się to możliwe dzięki zmianie administratora strony.

Ponadto w numerze zastanawiano się nad specyfiką zdjęcia (m.in. czy tworzony w komputerze obraz może mieć to miano, Carsten Schouler) oraz aktualną tendencją w pozyskiwaniu historycznych aparatów, zgodnie z którą im więcej patyny tym większa wartość (Marc Hoch). Autor tych rozważań wykazuje, że pogoń za starymi aparatami, nie powinna nam przysłonić radości fotografowania. W historii aparatu był okres, kiedy użytkownicy mogli dostosować wygląd do swych wyobrażeń (i zakupić „Leikę” a la carte) (Bahman Bawendi). Kupujący mieli do wyboru różne kolory obudowy, także pokrowców i pasków. W ten sposób indywidualizowali wyrób i wiązali się z nim na lata (dzisiaj są to poszukiwane egzemplarze).

Ciekawy tekst poświecono francuskiemu przedstawicielstwu Leiki przed 1939 r., „Specialites Tiranty” (Ulrich Möller). Numeracji obiektywów z początków Leiki, zwłaszcza tym ukrytym, poświecono następny artykuł (Jerzy Wąsowicz). Zachęcił mnie on, by sprawdzić pod tym kątem mój niewielki zbiór. Wśród publikacji na temat historii Leiki wyróżnia się seria wydawnicza pt. „Phänomen Leica. Eine Rekonstruktion (Fenomen Leiki. Rekonstrukcja)”, której autorem i wydawcą jest Helmut Lagler (Marc Hoch). Zaplanowano w niej osiem tomów. Dotąd ukazały się trzy. Pierwszy dotyczy genezy produkcji Leiki (Phänomen Leica: Technische Komponenten und Erfinder 1912 – 2019), drugi strony technicznej oraz konstruktorów (Phänomen Leica: Technische Komponenten und Erfinder 1912 – 2019), aż w końcu trzeci literatury przedmiotu (Phänomen Leica: LEICA Literaturhandbuch 1924 – 2020). Niestety, nie posiadam tych publikacja, a zwłaszcza pierwsza z nich zapowiada się interesująco.

Jednak wbrew zdaniu autora testu mam duże wątpliwości, czy publikacja zestawień, jak w przypadku literatury przedmiotu w wersji publikowanej ma dzisiaj sens. Jak pisze recenzent, Lagler uwzględnił w większości niemieckojęzyczną literaturę, co jest – moim zdaniem – niewystarczające. Rozwiązanie internetowe pozwoliłoby na stałe aktualizowanie zebranej literatury, także o pozycje zagraniczne (wcześniej istniała możliwość skorzystania ze strony internetowej z wykazem literatury, dzisiaj jest ona niedostępna, a szkoda…). Być może publikacje Laglera po jakimś czasie będą udostępnione w wersji elektronicznej, dzięki czemu łatwiej będzie z nich korzystać, a przyszłości uzupełniać zestawienia.

Na koniec warto dodać, że każdy z artykułów zamieszczonych w numerze jest bogato ilustrowany, zdjęcia, jak przystało na światową markę, są wykonane perfekcyjne. Zadbano też odpowiednio o wysoką jakość druku.

Podcast #wielkahistoriamalegoaparatu jest dostępny / The podcast #wielkahistoriamalegoaparatu is available::
close

NEWSLETTER

Jeśli chce Pani/Pan być na bieżąco informowana/y o najnowszych odcinkach podcastu, proszę o zapisanie się na bezpłatny newsletter i dołączenie do innych subskrybentów.
Zapisując się na newsletter, akceptuje Pani/Pan zasady opisane w Polityce prywatności.

Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.